Bruksela chce, żeby stawki VAT na książki i czasopisma papierowe były takie same jak na te, które są sprzedawane w formie elektronicznej. Decyzję w tej sprawie podejmą samodzielnie państwa członkowskie. Bo to będzie tylko propozycja nie dyrektywa.

Książka to książka, a gazeta to gazeta- powiedział Pierre Moscovici, unijny komisarz ds. gospodarczych i polityki podatkowej. Komisja Europejska proponuje zmiany w podatku VAT w całej UE. Chodzi o zrównanie stawek podatkowych na książki i czasopisma papierowe i elektroniczne. Naturalnie, państwa będą miały swobodę decyzji, czy chcą takiego zrównania. Nie będą do tego zobowiązane- podkreślił Andrus Ansip, wiceprzewodniczący KE ds. cyfrowego rynku wewnętrznego. Polska jest w grupie tych państw, gdzie obowiązuje zredukowana stawka VAT: na książki 5%., na gazety i czasopisma- 5 i 8 %.

Decyzja Komisji Europejskiej jest skutkiem wieloletniego lobbingu europejskich wydawców. Teraz są oni zadowoleni ze zmiany reguł i liczą na większą sprzedaż e-publikacji i wzrost czytelnictwa. To dla nas wielki dzień. Nareszcie Komisja uznała, że wszystkie książki, niezależnie od tego, jak są wydane, zasługują na obniżoną stawkę VAT- powiedział Henrique Mota, prezes Federacji Europejskich Wydawców (FEP).

W Unii Europejskiej stawki podatkowe państwa ustalają samodzielnie. Tak samo mogą decydować o obniżonych, czy zerowych stawkach. Jednak unijne wytyczne określają ilość i możliwości zastosowania odstępstw od stawki podstawowej. I do tej pory zakazywały stosowania obniżonej stawki VAT dla e-publikacji. Francja i Luksemburg wprowadziły takie ulgi na własną rękę, ale unijny Trybunał Sprawiedliwości w Luksemburgu stwierdził, że jest to niezgodne z prawem unijnym. Teraz propozycja KE ten problem ostatecznie rozwiąże: jeśli ci, którzy stosują obniżone stawki VAT na książki i czasopisma drukowanych (jak Polska) i będą je chcieli rozciągnąć na e-publikacje, będą mogli to zrobić.

Propozycja KE odnosi się do podatków, więc nie musi czekać na akceptację Parlamentu Europejskiego. Jednomyślnie natomiast będą musieli ją przyjąć ministrowie finansów 28 państw UE. Wtedy mogłaby wejść w życie już w połowie 2017 r. na co bardzo liczą wydawcy. Mamy nadzieję, że Rada szybko przyjmie tę propozycję. To na pewno sprawi, że sprzedaż e-książek będzie łatwiejsza- powiedział Jean-Luc Treutenaer, prezes Europejskiej i Międzynarodowej Federacji Księgarzy (EIBF).