Już od miesiąca obowiązują nowe przepisy, które regulują zbieg egzekucji oraz kolejność wpłat z wynagrodzenia pracownika. Pracodawcy będą musieli teraz zwracać szczególną uwagę na potrącenia z wynagrodzeń swoich pracowników w przypadku, gdy nastąpi zbieg egzekucji sądowych i administracyjnych.

Ze zbiegiem egzekucji sądowej i administracyjnej mamy do czynienia wtedy, gdy do tej samej rzeczy albo prawa majątkowego (czyli wynagrodzenia) zostały wszczęte obie egzekucje. Zgodnie z nowym brzmieniem art. 882(1) Kodeksu postępowania cywilnego: „W razie zbiegu egzekucji sądowej i administracyjnej, w przypadku, gdy wynagrodzenie nie wystarcza na pokrycie wszystkich egzekwowanych należności, pracodawca dokonuje wypłat na rzecz sądowego albo administracyjnego organu egzekucyjnego, który pierwszy dokonał zajęcia, a w razie niemożności ustalenia tego pierwszeństwa - na rzecz organu, który dokonał zajęcia na poczet należności w wyższej kwocie, oraz niezwłocznie zawiadamia o zbiegu egzekucji właściwe organy egzekucyjne, wskazując datę doręczenia zawiadomień o zajęciach dokonanych przez te organy i wysokość należności, na poczet których zostały dokonane zajęcia, o czym komornik poucza pracodawcę, dokonując zajęcia.”

Ten przepis obowiązuje od 8 września 2016 r. i dotyczy sytuacji, w których mamy do czynienia równocześnie z egzekucją sądową i administracyjną na wynagrodzeniu za pracę. Np. kiedy wynagrodzenie zajął równocześnie komornik i urząd skarbowy, a to wynagrodzenie nie wystarczy na zaspokojenie obu należności. Dotychczas, kiedy doszło do zbiegu egzekucji administracyjnej i sądowej obie były wstrzymywane i przekazywane do sądu. Miał on rozstrzygnąć, który organ, a zatem komornik czy skarbówka będzie prowadził dalszą egzekucję. Ale nie wstrzymywało to potrąceń z wynagrodzenia. Pracodawca musiał ich nadal dokonywać, chociaż przepisy jednoznacznie nie wskazywały, któremu wierzycielowi ma przekazywać zajęte pieniądze.

Teraz, na skutek nowelizacji przepisów, jeżeli nastąpi zbieg dwóch egzekucji, a zajmowana kwota nie wystarcza na zaspokojenie należności w obu postępowaniach, pracodawca będzie musiał sam ustalić, które zajęcie wpłynęło jako pierwsze i przekazywać  na jego rzecz pieniądze. Jeśli jednak nie uda się ustalić pierwszeństwa wpływu, bo np. oba zajęcia wpłynęły w tym samym dniu, pracodawca będzie musiał przekazywać pieniądze temu organowi, który miał wyższe roszczenia. Pracodawca będzie też zobowiązany do tego, żeby jak najszybciej poinformować o zbiegu egzekucji oba organy.

Znowelizowany przepis art. 882(1) kpc stanowi, że komornik musi powiadomić pracodawcę o ciążących na nim obowiązkach, które wynikają z tego przepisu. Jeśli jednak w zajęciu nie będzie takiego pouczenia, pracodawca nie poniesie żadnej odpowiedzialności w razie niedopełnienia swoich obowiązków.